W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze.W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowanie cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności". OK, rozumiem
Aktualności

wróć
Dlaczego skradziono tylko część drzwi?

Dlaczego skradziono tylko część drzwi?

24 I 2017, 08:14:00

W dniu 23 -go stycznia w godzinach nocnych nieznane osoby dokonały kradzieży części drzwi wejściowych do klatki schodowej na osiedlu Kazimierza Wielkiego 17. Fakt braku drzwi stwierdził gospodarz domu o czym natychmiast poinformował administratora osiedla. Dokładne przeszukanie pobliskich terenów przez dozorców z całego osiedla nie przyniosło jednak pozytywnych rezultatów. Administrator przeprowadził również rozmowy z mieszkańcami tej klatki w celu ustalenia chociaż przybliżonej godziny kradzieży. Jednak nikt z mieszkańców nic podejrzanego ostatniej nocy nie widział i nie słyszał. Z powodu braku możliwości dalszych działań przez administrację osiedla sprawę kradzieży części drzwi zgłoszono do Powiatowej Komendy Policji w Gnieźnie. Mamy nadzieję, że działania Policji przyczynią się do ustalenia sprawców tego czynu. Zastanawiający jest jednak fakt, że ukradziono tylko tą mniejszą część drzwi. Tą bez klamki i zamka. Czyżby złodziejom zależało wyłącznie na elektromagnesie, który był zainstalowany w tej wąskiej części? A może zależało mu tylko na zasuwach, które ta część posiadała? Ale w takim wypadku po co złodziej mocował się z całym skrzydłem, gdy wystarczyłoby wykręcić sam elektromagnes, bądź samą zasuwę. Najbardziej przykre w całym tym zdarzeniu jest to, że tego typu profile aluminiowe z których wykonane było skrzydło drzwiowe nie są już w Gnieźnie produkowane. Nie można wobec tego dorobić tylko brakującej części drzwi za około 1000 złotych, by jak najszybciej zamknąć wychładzaną klatkę schodową. Mieszkańcy tego małego dwuklatkowego budynku będą zmuszeni zapłacić ponad 3400 złotych za nowe drzwi wraz z ościeżnicą. Czyżby złodziej chciał za coś mieszkańców tego budynku ukarać? Dobrze, że klatki na osiedlu Kazimierza Wielkiego są zabezpieczone dwoma parami drzwi. Dzięki temu wychłodzenie budynku nie będzie dla mieszkańców aż tak uciążliwe.Gnieźnieńska SM (mz) ©
FOTO: archiwum GSM