W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Używamy cookies, żeby zrozumieć w jaki sposób użytkownicy korzystają z witryny i dostosować ją tak, aby korzystanie z niej było dla nich przyjemniejsze i ciekawsze. Stosujemy cookies także w celach reklamowych i statystycznych. Cookies mogą być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców oraz przez firmy badawcze.W każdej chwili mogą Państwo zmienić swoje ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje dotyczące stosowanie cookies, w tym możliwości dokonania zmiany ustawień w zakresie cookies znajdą Państwo w naszej "Polityce Prywatności". OK, rozumiem
19 października 2017 r., Imieniny: Piotra, Pawła, Ziemowita
Aktualności

wróć

Policja ostrzega

1 IV 2015, 13:25:00

Policjanci przypominają, jak ustrzec się nieproszonego "gościa" w domu. Najlepszą ochroną naszego dobytku jest przezorność. Najpewniejszym miejscem dla przechowywania pieniędzy, dewiz, akcji i obligacji jest bank.Amatorzy cudzego mienia stosunkowo szybko znajdują ukryte pieniądze w różnego rodzaju miejscach w mieszkaniu. Jeśli w mieszkaniu przechowujesz bardzo cenne przedmioty najlepiej zdeponuj je w depozycie. Z policyjnych statystyk wynika, że łupem złodziei najczęściej padają pieniądze i biżuteria.

Nie zostawiaj kluczy pod wycieraczką, nie wieszaj ich także na szyi swej pociechy. Zabezpiecz należycie drzwi i okna swojego mieszkania, załóż dobre zamki. Wskazanym jest zamontowanie domofonu albo też instalacji świetlnej lub elektronicznej. Złodzieje wcześniej obserwują zwyczaje domowników, sprawdzają, kiedy wychodzą do pracy lub szkoły. Policja przestrzega zwłaszcza mieszkańców dużych bloków, w których sąsiedzi się nawzajem nie znają. Korzystają z tego złodzieje, którzy wiedzą, że jest mała szansa na to, aby ktoś zwrócił uwagę na to, że do mieszkania wchodzi ktoś, kto w nim nie mieszka. Zainteresuj się takimi osobami, zapytaj kogo szukają, przyjrzyj się im, by zapamiętać wygląd. Przezorność może uchronić przed kradzieżą mienie twoje lub sąsiadów, zaś spostrzeżenia mogą być przydatne policji, gdyby do włamania doszło.

Sprawdzaj tożsamość i wiarygodność obcych osób, przychodzących do twojego mieszkania. Nie wpuszczaj bez uzasadnionych powodów nieznanych ci osób. Z policyjnych doświadczeń wynika, że prawie połowa kradzieży miała swój początek i źródło w nawiązywanych wcześniej tego typu kontaktach. Tacy niby - znajomi, nawet jeśli sami nie dokonują kradzieży, mogą przeprowadzać tzw. złodziejski wywiad i dzielić się ustaleniami z grupą, która dokonuje włamań.

Współdziałaj zawsze z sąsiadami. Zwracaj uwagę także na ich mieszkanie. Podczas ich nieobecności interesuj się ludźmi stojącymi pod ich drzwiami, zwracaj uwagę na hałasy, niecodzienne odgłosy dochodzące z klatki schodowej, wynoszenie mebli lub sprzętów domowych przez osoby obce, którym nie towarzyszy nikt ze znanych sąsiadów.

Zanotuj na kartce lub w podręcznym kalendarzyku marki i typy posiadanych urządzeń, ich cechy charakterystyczne oraz numery fabryczne (radio, telewizor, magnetowid, aparat fotograficzny, rower, itp.). Te, które nie posiadają numerów, oznacz swymi inicjałami lub np. numerem telefonu albo datą urodzenia (w przypadku kradzieży lub zagubienia łatwiej będzie można je rozpoznać i udowodnić, że są naszą własnością).

Nie afiszuj się swym bogactwem. Unikaj przygodnych znajomości, zwłaszcza zawieranych przy kieliszku, nigdy zaś w ten sposób poznanych ludzi nie zapraszaj do swego mieszkania, zwłaszcza jeśli mieszkasz samotnie.

Opuszczając na dłużej mieszkanie (wczasy, odwiedziny znajomych, pobyt w szpitalu) nie zostawiaj widocznych oznak swej nieobecności. Poproś sąsiadkę, by podlewała kwiaty, otwierała na krótko okna, opróżniała skrzynkę z korespondencji, wieczorem włączała na jakiś czas światło w kuchni lub w którymś z pokoi. Poproś o odbieranie korespondencji ze skrzynek pocztowych – zapchana skrzynka jest dowodem dłuższej nieobecności właściciela mieszkania.

Ubezpiecz swoje mieszkanie, by w razie nieszczęścia chociaż częściowo mieć zrekompensowane straty.

Autor Anna Osińska

FOTO: archiwum GSM

Artykuł opublikowano za zgodą i dzięki uprzejmości Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.